Gradanie Kickstarterowe – ExoPlanets
Dwa wpisy jednego dnia? Burżuazja. Czasami jednak trzeba trochę złamać formułę, szczególnie kiedy koniec kampanii na Kickstarterze widać już na horyzoncie całkiem wyraźnie.
Dwa wpisy jednego dnia? Burżuazja. Czasami jednak trzeba trochę złamać formułę, szczególnie kiedy koniec kampanii na Kickstarterze widać już na horyzoncie całkiem wyraźnie.
Czasami człowiek ma ochotę po prostu czymś rzucić. Całe szczęście w sukurs przychodzi wtedy planszówkowe hobby, więc skład domowej zastawy naczyń wszelakich nie musi być uszczuplany bez potrzeby. W ten oto sposób w dzisiejszym odcinku podchodzimy do recenzji gry zręcznościowej. Z jakim skutkiem? Zapraszamy do słuchania.
Czy można zrobić suchą eurogrę o prowadzeniu podbojów, żeglowaniu po Karaibach i walce z hiszpańską Armadą? Zadanie takie wydaje się być dosyć karkołomne, ale pojawiły się głosy, że ktoś jednak postanowił podjąć się takiego przedsięwzięcia.
Czasami bywa tak, że pojawiają się problemy techniczne i odcinek, który miał polecieć tydzień temu leci dopiero dzisiaj. Udało nam się jednak ogarnąć i już spieszymy z recenzją jednego z tytułów nominowanych do tegorocznego Kennerspiel des Jahres.
Kickstarter co rusz zachęca nas do sięgnięcia głębiej do portfela i wysupłania kolejnych zaskórniaków na kartonowe/ plastikowe / metalowe cudeńka. Całkiem niedawno zachęcaliśmy do rzucenia okiem na kampanię gry Cabals, a dziś rzucamy się w całkiem inne odmęty planszówkowego świata.
Kakao (nah. cacahuatl – ziarno kakaowe) – nasiona z owoców kakaowca, z których proszek stosowany jest jako składnik wielu wyrobów cukierniczych: tabliczek czekolady, napojów, polew, wiórków czekoladowych, mas czekoladowych, cukierków.
Ostatni wtorek miesiąca to jak zwykle najlepsza pora na sięgnięcie po grę z wyższej półki. Tym razem zbieramy się żeby pogadać o szybkiej grze karcianej na dużą liczbę graczy, która swego czasu reklamowana była jako gra cywilizacyjna na 30 minut. Ile w tym wszystkim prawdy? Czy „7 Cudów Świata” zasługuje na miejsce w pierwszej setce rankingu BGG? Wystarczy kliknąć i posłuchać.
Ogólnie rzecz biorąc, da się raczej odnieść wrażenie, że pan Uwe Rosenberg przepada za klimatami ściśle rustykalnymi. Nie pierwszy raz bowiem wypuszcza grę, za której podtytuł można by podpiąć parę wersów z Kochanowskiego („Wsi spokojna, wsi wesoła” i tak dalej).
Moment, dziś nie czwartek, a coś tu się pojawia? Jak to? Ano trzeba być elastycznym, kiedy zaprzyjaźnione siły proszą o pomoc. Dziś po raz pierwszy bawimy się w zapowiedź gry, której kampania dopiero co ruszyła na Kickstarterze
W dzisiejszym odcinku przenosimy się do epoki kamienia łupanego. Nie chodzi jednak o tą z rzucaniem kości, budowaniem budynków i rozwijaniem technologii. Chociaż polowanie na zwierzynę w celach kulinarnych oraz wachlowanie kartami również tu występuje.
