DECKO nie bez powodu przypomina Balatro.
W dzisiejszym odcinku porozmawiamy sobie o grze, którą jeden z nas kupił oczami na wspieraczce. W sklepach nie do dostania. Recenzja dla rynku wtórnego. Ale zagraliśmy i szkoda byłoby żeby się zmarnowało. Będzie dodruk, spokojnie. Zapraszamy do słuchania.










