Pierwsze wrażenia kontra wrażenia z wielu partii w Star Trek: Ascendancy
Jeden z nas nadrobił właśnie swoją ogromną zaległość. Ten drugi pograł już swego czasu zdecydowanie więcej. W dzisiejszym odcinku zderzamy ze sobą pierwsze wrażenia z takimi już solidnie zamarynowanymi. Zapraszamy do słuchania.
Czy Niezwyciężony pochodzi z Pasikurowic?
Przy okazji odcinka o zapowiedziach Lucky Duck na ten rok obaj zainteresowaliśmy się Niezwyciężonym. Dzisiaj w końcu zderzamy nasze oczekiwania z rzeczywistością. Zapraszamy do słuchania.
Odcinek o kilku grach wydawnictwa Rebel.
W związku z tym, że Windziarz robi w Rebelu mieliśmy o Rebelu nie rozmawiać. Ale ciągnie wilka do lasu, szczególnie po rozegraniu kilku bardzo udanych partyjek w więcej niż jedną grę. Mamy więc nowy kompromis. Zapraszamy do słuchania.
Zagraliśmy w Kinfire Delve i Nuns on the Run. Bez związku.
Czasami bywa tak, że bierzemy sobie do odcinka dwie gry, których absolutnie nic nie łączy. Czasami dopisuję do tego humorystyczny wspólny mianownik na wyrost. A czasami czuję się bezsilny i tak jst właśnie dzisiaj. Zapraszamy do słuchania.
Szybki prosty w wirującym kosmosie. Last Light.
Dzisiaj będzie szybko. Bo i gra jest szybka. Zaskakująco, jak na gatunek 4X. Szybka, intensywna i krwiożercza. Prosimy nie połykać kolorowych kuleczek. Zapraszamy do słuchania. I jeszcze! Zapraszamy na Festiwal Gier Planszowych Twoja Tura 2026 w Lesznie. Do zobaczenia!
Quartermaster General WW2. Warto było czekać.
A co to można zobaczyć na odwrocie pudełka polskiego wydania Kwatermistrza Generała? Nasze logo? To chyba znaczy, że się podoba. A żeby dowiedzieć się jak bardzo się podoba i dlaczego się podoba, to trzeba kliknąć i włączyć odtwarzanie. Zapraszamy do słuchania. I jeszcze! Zapraszamy na Festiwal Gier Planszowych Twoja Tura 2026 w Lesznie. Do zobaczenia!
Nadrabiania ciąg dalszy. Transgalactica i Zenith.
No to cyk. W tym tygodniu zupełnie przez przypadek udało nam się wybrać do odcinka dwie gry posiadające jakiś wspólny mianownik. Być może niewielki, ale zawsze. Zapraszamy do słuchania.
Noworoczne nadrabianie.
Biorąc pod uwagę, że od prawie miesiąca gramy niemal wyłącznie w Chaos w Starym Świecie, musieliśmy sięgnąć do wspomnień. Było w zeszłym roku wiele gier, które zagraliśmy, a o których nie pogadaliśmy. Nadrabiamy te zaległości. Zapraszamy do słuchania.
Stefan Feld kontratakuje. The Druids of Edora.
Gra jest brzydka, temat pretekstowy i bez znaczenia, autorem jest Stefan Feld, wydawcą: Alea. Czyżbyśmy cofnęli się w czasie o dwie dekady? Absolutnie nie! Czy wydawcy testują wydawanie paździerzu pod płaszczykiem nostalgii, czy tak jak dwadzieścia lat temu pod nieatrakcyjną powierzchownością kryje się kamień szlachetny? Zapraszamy do słuchania.
Friedemann Friese w 2025 roku, czyli Five Families i Fearless.
Dzisiaj zaglądamy do zielonej głowy naszego ulubionego, zielonego Niemca. W pierwszej kolejności wyciągnęliśmy z niej dziwną grę w-sumie-licytacyjną-ale-bardzo-na-około o kontrolowaniu losowego miasta (trafiło na Nowy Jork). Następnie znaleźliśmy nietypową grę wziątkową odważnie przebijającą ścianę liczb naturalnych wchodząc w przestwór liczb całkowitych. Zapraszamy do słuchania.




















