Blackout: Hong Kong – Gradanie #259
Mmm… w powietrzu czuję niedający się z niczym pomylić zapach eurosuchara. Nie będzie problemu, żeby znaleźć go po ciemku. Jak bawiliśmy się przy ostatniej, rozbudowanej grze pana Alexandra Pfistera? Wystarczy kliknąć i posłuchać.










