Poszły konie. Mało gry, dużo emocji.
Dzisiejszy odcinek zaczyna się od słabego żartu. Słabego, bo wynikającego ze źle zapamiętanego tytułu piosenki. Potem jest trochę lepiej. Chyba. Zapraszamy do słuchania.
Dzisiejszy odcinek zaczyna się od słabego żartu. Słabego, bo wynikającego ze źle zapamiętanego tytułu piosenki. Potem jest trochę lepiej. Chyba. Zapraszamy do słuchania.
Był już Portal. Nie zdradzimy wiele, jeśli damy znać, że będzie Galakta. W międzyczasie znajdujemy miejsce dla Lucky Duck Games. Czym nas zaskoczy Michał Herman w najbliższych miesiącach? Czy zaboli to portfel? Zapraszamy do słuchania.
Macie za mało stresu w pracy i w życiu prywatnym? John D Clair spieszy z pomocą. Będziemy przez około godzinę rozgrywki walczyć z przeciwnościami losu i katastrofami wszelakimi licytując się o to, na kogo ma spaść ten miecz Damoklesa. Zapraszamy do słuchania.
Czasami jest tak, że po prostu ma się ochotę usiąść do jakiejś łamigłówki. Matematycznej najlepiej. I tak za pomocą mody logiki i dedukcji mielić mentalnie wszystkie przeszkody, jakie stawia przed nami autor. Satysfakcja. O, przy stole siedzieli inni gracze? Przeoczyłem. Zapraszamy do słuchania.
Bo czasami bywa tak, że gra nie pyka. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że miało być dobrze. Każda przesłanka sugeruje, że ten typ gry w takim wykonaniu to coś dla nas (a przynajmniej dla mnie, piszącego te słowa). A potem następuje zderzenie z rzeczywistością. Zapraszamy do słuchania.
Uwaga! W tym odcinku jest błąd w opisie zasad grania w Encyklopedię. Ale podczas słuchania wstrzymajcie się przez moment z pisaniem komentarza, w końcu się reflektuję i poprawiam. I motam, bo grałem raz. A poza tym jest też Ink. Zapraszamy do słuchania.
Konfrontujemy się dzisiaj z parą konfrontacyjnych, dwuosobowych karcianek. Jedna jest prostsza, druga trochę mniej. Niezależnie od tego, w obu w mordę dać można dać. Zapraszamy do słuchania.
Dzisiaj porozmawiamy sobie o dwóch grach. Trochę krócej, bo i graliśmy nie za wiele. Innego wątku wspólnego dla tych tytułów nie ma. Naprawdę. Zapraszamy do słuchania.
Czasami są takie dni, kiedy po prostu chce się usiąść w spokoju i ciszy z ołówkiem w ręce i podłubać sobie spokojnie jakieś sudoku. Jak to przychodzą goście? I trzeba będzie z nimi rozmawiać? A może uda się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i posiedzieć razem, ale w skupieniu? I wtedy wchodzi Planeta X. Zapraszamy do słuchania.
Tak to czasem bywa, że są nagrody i są nominacje do nagród. A jak są nominacje, to automatycznie jest ochota, żeby o nich porozmawiać. Szczególnie na ostatniej prostej, kiedy głosowanie jest już zakończone a my nie znamy jeszcze jego wyników. Zapraszamy do słuchania.
