Scythe: Fenris Powstaje – Gradanie #418
Zeszło się, ale w końcu koledzy nie tylko dokończyli kampanię w Scythe, ale również podzielili się swoimi wrażeniami. Zapraszamy do słuchania.
Zeszło się, ale w końcu koledzy nie tylko dokończyli kampanię w Scythe, ale również podzielili się swoimi wrażeniami. Zapraszamy do słuchania.
Dlaczego The Hunt? Bo Watergate. Tak w największym skrócie można podsumować wybór gry do dzisiejszego odcinka. Punktowo-akcjowo-karciana zabawa w kotka i myszkę na nieprzesadnie dużej planszy plus ciekawe decyzje dotyczące zarządzania talią? Czego chcieć więcej? Zapraszamy do słuchania.
Puzzle! Tetris! Układanki wszelakie! Tace obrotowe! Sery, oliwki i suche przekąski! Większość z tych rzeczy znajdziemy w pudełku z nową grą od Portalu. Czy zostało trochę miejsca na dobrą zabawę? Zapraszamy do słuchania.
Gluty. Zuuupa. At the Office. Te tytuły nie zachęcają. Ale na szczęście na okładce jest też nazwisko: nieśmiertelny Reiner Knizia. Nasz słaby punkt. Tytan rynku. Gwarant profesjonalizmu. Kalejdoskop jakości. Loteria dobrej zabawy. Zapraszamy do słuchania.
I znowu Brzdęk! Tym razem z planszą układaną w trakcie rozgrywki i powrotem do większości zasad znanych z pierwowzoru. Lubimy Brzdęk! Czy polubimy Katakumby? Zapraszamy do słuchania.
Duże to dzisiejsze pudełko, szczególnie w tej niepoważnie wielkiej, drogiej i plastikowo-drewnianej wersji. A na pudełku nazwisko, które lubimy, bo kojarzy nam się z bardzo lubianą przez nas grą Age of Empires / Empires: Age of Discovery. Będzie dobrze? Zapraszamy do słuchania.
W dzisiejszym odcinku bijemy rekord na najmniejszą liczbę odsłuchań naszego podcastu. Przepis? Wystarczy wziąć dodatek do średnio popularnej gry, który na dokładkę jest już od dawna niedostępny i trzeba szukać go gdzieś po ludziach z drugiej ręki. Zapraszamy do słuchania.
Sztefan Feld powraca, niosąc ze sobą Wieżę z Szoguna(Tm) opatentowaną przez wydawnictwo Queen Games. Czy to ma sens? Czy to jest warte swojej ceny? Czy temat gry wiążę się z jej mechaniką? Zapraszamy do słuchania.
Suchutki eurasik o przesuwaniu pionków po planszy, tego nam było ostatnio potrzeba. Najlepsze w tym zdaniu jest to, że w zależności od nastawienia i humoru można odczytywać je pozytywnie lub sarkastycznie. Jak będzie dzisiaj? Zapraszamy do słuchania.
Dzisiaj będziemy rozmawiać o niemal słownikowej definicji wyrażenia „co się odwlecze, to nie uciecze”. Dawno już graliśmy w poszukiwanie zwierzęcia X, dawno. Tak dawno, że nawet jeszcze nie wiedzieliśmy, że będziemy kiedyś szukać planety. A teraz Kryptyda jest już po polsku! Zapraszamy do słuchania.
