Scoundrels of Skullport – dodatek do Lords of Waterdeep

Urządziliśmy wewnętrzne głosowanie kto powinien pisać wstępniaki. Głosowali wszyscy z ekipy mający uprawnienia do edytowania konta, oczywistym więc jest, że ten wewnątrzkwiatoszowy plebiscyt wygrałem w cuglach 🙂

Tak jak obiecywaliśmy – na tapecie dodatek do Lords od Waterdeep zatytułowany Scoundrels of Skullport. Tradycyjnie (to już drugi raz!) najpierw wprowadzenie wideo – pokazanie elementów oraz trochę generowanego przez nas szumu tła, recenzją właściwą natomiast jest sam podcast. Tym razem pominęliśmy rozgrywkę, ale to zrozumiałe – jeżeli komuś tego fragmentu brakuje mogę podesłać sampla zawierającego głos któregoś z nas mówiący „oraz dobieram czaszkę” – puszczony w losowych momentach doskonale przeobrazi podstawową prezentację w prezentację gry z dodatkiem 🙂

Bez dalszego pitu-pitu zapraszam do oglądania, słuchania, komentowania – zachęcam do zachowania kolejności, niemniej posty pochwalne mogą w sumie być pisane z pominięciem dwóch pierwszych etapów 😉

 

Prezentacja:

 

Recenzja:

 

  • -49 za czaszki? Brawo 😛 byłeś ostatni? 🙂

    • Windziarz

      To była partia w której chyba nie przegrałem. Dumnie z Ciuńkiem dzierżyliśmy tytuł najgorszego. Szalałem na skullporcie i ryzyko się nie opłaciło. Po drugie mieliśmy jakiś dziwny rozkład budynków, nie wyszło nic likwidującego te wredne niebieskie elementy z ręki.

      • Maciek „Ciuniek” Poleszak

        Nom, to było trochę smutne zważając na fakt, że ja wcale jakiejś potężnej kary za czaszki nie dostałem…

        • Aż z tego wszystkiego wczoraj zagraliśmy znowu w Lordsów z dodatkami – zacna to gra jest (przegrałem: -15 za czaszki, a pozostali gracze -3 i -9 – mało skorumpowani byliśmy :P)

  • Aha – skala zerojedynkowa bardzo mi odpowiada – ciekawe kiedy się złamiecie i zaczniecie dodawać do tego plusiki, minusy i gwiazdki 😛

    • Windziarz

      challenge accepted