Lords of Waterdeep

Dzień drugi,
Drogi pamiętniczku, wstępniak okazał się całkiem popularny i zebrał więcej kciuków niż warszawski kierowca środkowych palców w mniejszym mieście. Niepokoję się jednak o odbiór dłuższego nagrania – w końcu zjeść goloneczkę to sama radość, ale jeść ją przez 3 godziny to już niewielu lubi.

Pora na obiecany wpis. Poniżej filmiki plus podcast – nagrywane oddzielnie, więc treści są różne. Pierwszy filmik to prezentacja, drugi to fragment rozgrywki. Podcast zawiera wrażenia, uwagi i ocenę. Pierwsza próba nagrania, więc oczywiście prosimy o uwagi 🙂 Nad posiadaniem sukna pracujemy, nad oświetleniem też 🙂
Niektórzy mogliby zapytać: „A czemu Ciuniek brzmi jakby gadał ze studni?”. Zainteresowanym odpowiadamy: użył takiego filtra, żeby jego przemyślenia wydawały się głębokie. Walczymy na froncie trzeciego mikrofonu, następne nagrania powinny być już ok 🙂

Odcinek traktuje o Lords of Waterdeep – w czasach jego nagrywania była to nieco nowsza nowość, niemniej wierzymy, że w dalszym ciągu jest to pozycja, o której warto posłuchać. Obecnie mamy na warsztacie dodatek, niebawem powinien pojawić się odcinek na jego temat 🙂

Dobra, koniec gadania, jeśli ktoś chciałby poczytać epopeję to nie szukałby po tagach „multimedialne” oraz „bez tekstu, a zwłaszcza epopei”.

Prezentacja tytułu:

Fragment rozgrywki:

  • pelnaparaZnadPlanszy

    Fragment z „Nad Niemnem” – boski 😀

  • Ale macie radiowe głosiszcza.
    Były jakieś zapowiedzi polskiej wersji gry?

    • pelnaparaZnadPlanszy

      Nie było. Z tego powodu tłumaczyłem instrukcję i karty na j. polski.

  • Konstytuuje – trudne słowo. Ale Was się fajnie słucha 🙂

    • Aha – i bardzo fajnie że siedzicie razem przy jednym stole – słychać to w dyskusji. Mała uwaga – przedstawcie się na początku bo czasami nie wiem który jest który 😉

      • kwiatosz

        Zanotowane, w sumie jak o tym myślę, to ja zawsze mam kłopoty z rozpoznawaniem po głosie – więc wdrożymy 🙂

  • Operator wypraski 😀

  • Adam Kwapiński

    Hej Panowie,

    kawał dobrej roboty. Dobrze się to ogląda i miło słucha. Nie jest to kolejna forma recenzji, w której przez 80% cytowana jest instrukcja. Pokazanie przebiegu rundy bardzo sympatyczne – do tego wszystko z dystansem, poczuciem humoru i całkiem naturalnym luzem. Tak trzymać!

    A co do samego przebiegu rundy – nie wiem kto wygrał ale Ciuniek nie doliczył sobie 5 punktów za wykonaną misję ;p

    • kwiatosz

      :D:D Dzięki i doceniamy sumienne oglądanie 🙂

  • clorox

    Krótko odnośnie podcastów: Gradanie>>2pionki

    PS: To jest moje subiektywne odczucie po wysłuchaniu 1 odcinka Gradania i 5 z 7 odcinków 2pionki

    • Tom Tommy

      Zgadzam się z przedmówcą. U Pionków wieje nudą i czerstwymi dowcipami zrozumiałymi dla wąskiego grona „bohemy”. Na Gradaniu panuje dobry ferment i móżdżenie nad planszą!

  • UncleLion

    Pozytywnie! Trochę momentami niektóre głosy było słabiej słychać, ale z całą pewnością będę wyczekiwał kolejnej części. Podobnie jak w 2 Pionach specyficzne poczucie humory, sporo luzu. No może czasem zbyt hermetyczny slang… Kiedy kolejny odcinek?

    • kwiatosz

      Oczywiście nic nie chcę obiecywać, bo nie mamy żadnego doświadczenia w nagrywaniu regularnym, mamy cichą nadzieję, że uda się wypuszczać odcinek co 2 tygodnie, ale będziemy testować różne warianty. Także – nic nie obiecuję, niemniej na 85% nagrywamy coś po niedzieli 🙂

  • Michał Pasz

    Ładny obrusik 😉

  • Michał Kiender

    Spoczko Panowie. Subskrybuję. Normalne klimaty planszówkowe:)