Wpisy

Newton – Gradanie #263

Zacny suchar dzisiaj na główne danie. Czy potrzeba więcej wstępów? Newton to niemal stereotypowy przykład starej szkoły projektowania gier: brzydkie euro o niczym. Ale czy bawi i daje satysfakcję? Zapraszamy do słuchania.

Czytaj więcej

Lorenzo il Magnifico – Gradanie #167

Tak to już chyba będzie, że napis „Simone Luciani” na pudełku gry planszowej będzie przyciągał do niego naszą uwagę. Nawet jeśli będzie to nazwisko trzecie w kolejności. Co czekało na nas w najnowszym pudełku od Cranio Creations? Wystarczy kliknąć, żeby się przekonać.

Czytaj więcej

Setka na trzech #17 – Tzolk’in: Kalendarz Majów

Długi czas zbieraliśmy się do nagrania materiału o tej grze, ale w końcu zaczęły wiać pomyślne wiatry i to przedsięwzięcie zakończyło się sukcesem. Zapraszamy do posłuchania o grze, która sprawiła, że na nazwiska Tascini i Luciani nigdy nie będziemy już patrzeć obojętnie.

Czytaj więcej

Gradanie ZnadPlanszy #115 – Council of Four

Znowu złapaliśmy się na nazwisko autora (autorów). Council of Four to ostatnia premiera twórców Tzolk’in: Kalendarza Majów. Mając to na uwadze postanowiliśmy przemaglować tę grę na wszystkie możliwe sposoby, dzięki czemu recenzja ląduje na serwerze niemal idealnie na święta. Zapraszamy do słuchania.

Czytaj więcej

Szybkie Gradanie – Monsters’ Tower

Usłyszeliśmy już z kilku źródeł, że widok czterech dorosłych facetów przekrzykujących się podczas rozgrywki w tytuł skierowany dla dzieci to całkiem przykuwający oko widok. W związku z tym postanowiliśmy się podzielić wrażeniami z tego wydarzenia – dziś rozmawiamy o Monsters’ Tower

Czytaj więcej

Gradanie ZnadPlanszy #111 – Grand Austria Hotel

Dziś na warsztat bierzemy kolejną grę przywiezioną prościutko z Essen. Czy nowy tytuł współautora Tzolk’ina daje radę? Wystarczy posłuchać, żeby się przekonać.

Czytaj więcej

Gradanie ZnadPlanszy #103 – The Voyages of Marco Polo

Czasami bywa tak, że gra przed premierą obrasta w hype. Wszyscy zaczynają nerwowo kręcić się stojąc w kolejce w oczekiwaniu na własny egzemplarz, żeby na własnej skórze przekonać się o potencjalnej genialności danej premiery. Podobny los spotkał „The Voyages of Marco Polo”, po który Windziarz wystał się w kolejce wystarczająco długo. I pograliśmy. A potem usiedliśmy pogadać. Co nam z tego wyszło? Wystarczy kliknąć i posłuchać.

Czytaj więcej