Wpisy

DECKO nie bez powodu przypomina Balatro.

W dzisiejszym odcinku porozmawiamy sobie o grze, którą jeden z nas kupił oczami na wspieraczce. W sklepach nie do dostania. Recenzja dla rynku wtórnego. Ale zagraliśmy i szkoda byłoby żeby się zmarnowało. Będzie dodruk, spokojnie. Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Ciągle gramy w Gang. Wrażenia po ponad 100 rozdaniach.

Kosmos, ostateczna granica… zaraz, tak zaczynał się wstęp poprzedniego odcinka. Ale Kosmos się nadal zgadza, chociaż po tej stronie Odry to raczej powinna być Galakta. Mniejsza. Rżniemy w karcioszki i zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej