Nowości z Japonii i lasery po polsku.
Windziarz przywiózł z Japonii nowe gry Oink Games. A potem pograliśmy jeszcze w Laserową eskadrę. Może nie ma ładu, składu ani motywu przewodniego, ale nowy odcinek wylądował. Zapraszamy do słuchania.
Windziarz przywiózł z Japonii nowe gry Oink Games. A potem pograliśmy jeszcze w Laserową eskadrę. Może nie ma ładu, składu ani motywu przewodniego, ale nowy odcinek wylądował. Zapraszamy do słuchania.
W związku z tym, że Windziarz robi w Rebelu mieliśmy o Rebelu nie rozmawiać. Ale ciągnie wilka do lasu, szczególnie po rozegraniu kilku bardzo udanych partyjek w więcej niż jedną grę. Mamy więc nowy kompromis. Zapraszamy do słuchania.
Czasami bywa tak, że bierzemy sobie do odcinka dwie gry, których absolutnie nic nie łączy. Czasami dopisuję do tego humorystyczny wspólny mianownik na wyrost. A czasami czuję się bezsilny i tak jst właśnie dzisiaj. Zapraszamy do słuchania.
A co to można zobaczyć na odwrocie pudełka polskiego wydania Kwatermistrza Generała? Nasze logo? To chyba znaczy, że się podoba. A żeby dowiedzieć się jak bardzo się podoba i dlaczego się podoba, to trzeba kliknąć i włączyć odtwarzanie. Zapraszamy do słuchania.
I jeszcze! Zapraszamy na Festiwal Gier Planszowych Twoja Tura 2026 w Lesznie. Do zobaczenia!
No to cyk. W tym tygodniu zupełnie przez przypadek udało nam się wybrać do odcinka dwie gry posiadające jakiś wspólny mianownik. Być może niewielki, ale zawsze. Zapraszamy do słuchania.
Kosmos, ostateczna granica… zaraz, tak zaczynał się wstęp poprzedniego odcinka. Ale Kosmos się nadal zgadza, chociaż po tej stronie Odry to raczej powinna być Galakta. Mniejsza. Rżniemy w karcioszki i zapraszamy do słuchania.
Wracamy po dłuższej przerwie z tytułem zapowiedziany już jakiś czas temu przez wydawnictwo Muduko. Czy na sali są fani abstrakcyjnych, przekombinowanych, pseudoklasycznych gier karcianych z pewną liczbą wyjątków i dosyć sporym poziomem skomplikowania? Zapraszamy do słuchania.
Czasami trafia się gra, w którą gramy i gramy i gramy. I tak się zbiera całkiem pokaźna liczba partii. Głupio byłoby więc nie wykorzystać okazji i nie nagrać o niej odcinka, najważniejsza robota już odwalona. Odcinek wbrew pozorom niesponsorowany przez serwis BGA. Zapraszamy do słuchania.
Mam teorię, że w szachy nie można grać tak po prostu. Szachów albo się nie lubi, albo ma się na ich punkcie obsesję. Gra będąca tematem dzisiejszego odcinka jest w jakiś sposób bardziej o tej obsesji niż o szachach samych w sobie. Albo o liczeniu numerków od zera do siedmiu, tak też można to zinterpretować. Zapraszamy do słuchania.
Nie planowaliśmy miesięcznej przerwy, ale już jesteśmy. Postaramy się bez mrugnięcia okiem kontynuować wątek gier z „Wojna o…” w tytule. Zapraszamy do słuchania.
