Nadrabiania ciąg dalszy. Transgalactica i Zenith.
No to cyk. W tym tygodniu zupełnie przez przypadek udało nam się wybrać do odcinka dwie gry posiadające jakiś wspólny mianownik. Być może niewielki, ale zawsze. Zapraszamy do słuchania.
No to cyk. W tym tygodniu zupełnie przez przypadek udało nam się wybrać do odcinka dwie gry posiadające jakiś wspólny mianownik. Być może niewielki, ale zawsze. Zapraszamy do słuchania.
Kosmos, ostateczna granica… zaraz, tak zaczynał się wstęp poprzedniego odcinka. Ale Kosmos się nadal zgadza, chociaż po tej stronie Odry to raczej powinna być Galakta. Mniejsza. Rżniemy w karcioszki i zapraszamy do słuchania.
Czy tytuł jest wystarczająco deskryptywny i zaczepny? Więcej wstępów chyba nie trzeba. Zapraszamy do słuchania.
„No i nie podobasz mi się”, powiedział Dario grany przez Jana Frycza. Czy siedział z nami przy stole podczas naszej partyjki w Warcrafto-Herosów? Absolutnie nie, ale pan Frycz za tę rolę powinien otrzymać wszystkie nagrody oferowane przez polskie kino i każdy moment jest dobry, aby o tym przypomnieć. Spokojnie, koniec dygresji, o grze też będzie. Zapraszamy do słuchania.
Stuk puk, co to tak stuka? Piracka, drewniana noga po pokładzie żaglowca, czy mikrofon Windziarza? Jest problem techniczny, mamy nadzieję że nie będzie bardzo uciążliwy. Mimo wszystko zapraszamy do słuchania.
Sezon ogłoszeń wydawniczych trwa, pomimo opóźnień z naszej strony. Przyszła kolej na rzut okiem w ogłoszenia Galakty. Zapraszamy do słuchania.
Giełda. Handel. Spekulacje. Kapitalizm. Żywa gotówka. A wszystko to przesłonięte woalem działalności dobroczynnej. Opis współczesnej rzeczywistości? Również. Ale jest to przede wszystkim temat gry, o której rozmawiamy w dzisiejszym odcinku. Zapraszamy do słuchania.
Czasami trafia się gra, w którą gramy i gramy i gramy. I tak się zbiera całkiem pokaźna liczba partii. Głupio byłoby więc nie wykorzystać okazji i nie nagrać o niej odcinka, najważniejsza robota już odwalona. Odcinek wbrew pozorom niesponsorowany przez serwis BGA. Zapraszamy do słuchania.
Dziś będzie taka prawie-recenzja. Być może brzmi to dziwnie w kontekście długości odcinka, jeśli już zerknęliście na licznik, ale jakoś tak wyszło. Co w kontekście tego, że lubimy długo gadać w trakcie negocjacji może wcale nie brzmi już tak dziwnie? Więcej szczegółów w środku. Zapraszamy do słuchania.
Szarlatani z Pasikurowic kontratakują. Tym razem jako połowa innej gry. Ta druga połowa, w której mniej się myśli, ale za to bardziej strategicznie i dłużej. Brzmi bez sensu? Spokojnie, za godzinę się wyjaśni. Zapraszamy do słuchania.
