Szarlatani z Pasikurowic – Gradanie #254
A dzisiaj porozmawiamy sobie o głupiej i losowej grze. Serio. To nie ma prawa działać. Dlaczego więc ze wszystkich stron zbiera słowa uznania i pozytywne opinie? Zapraszamy do słuchania.
Czytaj dalej
A dzisiaj porozmawiamy sobie o głupiej i losowej grze. Serio. To nie ma prawa działać. Dlaczego więc ze wszystkich stron zbiera słowa uznania i pozytywne opinie? Zapraszamy do słuchania.
Czytaj dalej
Escape Room? Gra paragrafowa? Board & Dice? Portal? Same pytania. Kiedy nagrywaliśmy ten odcinek, nie wiedzieliśmy jeszcze, że to wydawnictwo Ignacego Trzewiczka przechwytuje tę markę. Ale teraz już wiemy. I publikujemy. Zapraszamy do słuchania.
Ahoj przygodo! Albo przynajmniej: ahoj prosty deckbuildingu z małym twistem! Czy to przypadek, że po angielsku „deck” znaczy zarówno „talia” jak i „pokład”? Możecie kliknąć i posłuchać, a ja tymczasem sprowadzę się sam ze sceny w niezręcznej ciszy. Tak czy siak, zapraszamy do słuchania!
Dzisiaj przerzucamy się z amatorskiego układania kafelków ściennych na okazjonalne uzupełnianie braków w sakralnych oknach. I w zasadzie to tyle jeśli chodzi o klimat, bo drugi Azul, tak samo jak pierwowzór, jest grą logiczną nie przejmującą się tematyką. Szczególnie, że teraz już nawet tytuł nie ma sensu. Ale o tym w odcinku. Zapraszamy do słuchania. 😉
Dzisiaj będzie troszeczkę nietypowo, bo Windziarz występuje solo. Bo był na Portalconie, a my nie. Tak więc bez zbędnych wstępów – zapraszamy do słuchania.
O, własnie pęka pierwsza ćwiartka do tysiąca odcinków. 😉 Nie przygotowaliśmy z tej okazji żadnych atrakcji, ale każdy mały jubileusz to miniosiągnięcie, więc warto wspomnieć. W dzisiejszym odcinku będzie lekko, miło i przyjemnie, bo nie będziemy rozmawiać o żadnych eurosucharowych kobyłach. Zapraszamy do posłuchania o prostych grach z fajnym pomysłem.
A teraz chwila na wytłumaczenie całej sytuacji. Poniższy wywiad przeleżał na półce sporo czasu i jeśli ktoś miałby mnie zapytać dlaczego cały czas termin jego publikacji był odsuwany, z rozbrajającą szczerością musiałbym odpowiedzieć… że w zasadzie nie wiem. Niech jednak liczy się to, że w końcu rozmowa Windziarza z Adamem ujrzała światło dzienne i nie drążmy tego tematu… dobrze? 😉
Sucharzyści grają w grę z klimatem… do czego to doszło? Może z nowym rokiem zawiał jakiś wiatr zmian? Tak czy siak, jak zwykle spóźnieni, rozmawiamy sobie o deckbuildingu z kilkoma śmiesznymi twistami. Czy się nam podobało? Zapraszamy do słuchania. A, jeszcze jedno. Pojawiliśmy się już na Spotify. Więc jeśli ktoś tam słucha muzyki, to możemy poprzeszkadzać. 😉
Czy macie czasami coś takiego, że pozbywacie się gry bez żalu, a po jakimś czasie zaczynają was gnębić wątpliwości? Może to nie była dobra decyzja? Może jeszcze bym w nią grał? Może spodobałaby się żonie? Może po prostu – trochę mi szkoda? Jeśli tak, to dzisiaj będziemy z rozrzewnieniem wspominać sytuacje, kiedy to było nam przykro, że pospieszyliśmy się ze sprzedażą. Zapraszamy do słuchania.
Zostało nam trochę ciastek po świętach. I teraz bawimy się w układanie z nich domków na kwadratowej planszy. Gradanie zaczyna nowy rok od tytułu lekkiego, prostego i całkiem przyjemnego. Zapraszamy więc do klikania, słuchania i układania. A jeśli ktoś chciałby zapytać przy tej okazji kiedy zrobimy jakieś podsumowanie roku ubiegłego, to śpieszę z odpowiedzią: nieprędko. Jest jeszcze sporo zaległości do nadrobienia i sprawdzenia 😉
