Wprowadzone przez

Signorie – Gradanie #136

Zarządzanie dużą rodziną we współczesnej Polsce to ciężki kawałek chleba, nawet ze wszystkimi zdobyczami współczesnej techniki. Obstawiam więc, że zarządzanie wielkim rodem w renesansowych Włoszech musiało być jeszcze bardziej uciążliwe i męczące. Czy Signorie w udany sposób oddaje ten mozół? Zapraszamy do słuchania. 😉

Taverna – Gradanie #135

Taverna to gra, która całkiem sympatycznie prezentowała się podczas ostatnich targów w Essen. Usłyszeliśmy też o niej kilka ciepłych słów, a jej wydaniem zainteresowało się Games Factory Publishing. To wszystko złożyło się więc na naszą chęć do sięgnięcia po ten tytuł. Co z tego wyszło? Zapraszamy do słuchania.

Gradanie TOP10 – Najbardziej niedoceniane gry planszowe

Jeśli komuś nudzi się przy okazji dnia wolnego, to w okienku poniżej znajduje się całkiem pokaźnej długości nagranie, które może rozwiązać problem nadmiaru czasu. Korzystając z okazji, że Kwiatosz powrócił na dwa tygodnie z emigracji usiedliśmy i nagraliśmy odcinek poświęcony grom, które w jakiś sposób uważamy za mniej docenione niż na to zasługują.

Wiertła, skały, minerały (Super Motherload) – Gradanie #132

Games Factory Publishing nie zwalnia tempa i na horyzoncie powoli zaczyna majaczyć już ich kolejna kampania przy pomocy wspieram.to. W związku z tym mieliśmy okazję przetestować Wiertła, skały, minerały, które w momencie nagrywania odcinka nazywały się jeszcze Super Motherload. Jak nam się podobało to połączenie deckbuildingu i gry kafelkowej o dłubaniu w marsjańskiej glebie? Zapraszamy […]

Porta Nigra – Gradanie #131

Kiesling i Kramer po raz kolejny. Tym razem w grze z dużą liczbą plastikowych klocków w pudełku i budowaniem rzymskiego miasta w tle. A na dokładkę liczenie punktów akcji, liczenie pieniędzy i liczenie punktów za przewagi, czyli wszystko to co eurosucharzystów kręci. Jak wypada nowa gra tego duetu? Zapraszamy do słuchania.

Octo Dice – Gradanie #130

O Badaczach Głebin w Gradaniu już swego czasu rozmawialiśmy. Potem doszły nas wieści, że pojawia się wersja kościana. Chociaż tak nie do końca, bo zgadzają się grafiki i „klimat”, ale autor już nie ten a i tytuł nie odnosi się do pierwowzoru w bezpośredni sposób. Nie zmienia to jednak faktu, że poczuliśmy się zaintrygowani i w […]