Mały jubileusz + konkurs
100 to bardzo ładna liczba. Na urodziny życzy się 100 lat, 100 złotych to rozsądny budżet na przyzwoitą planszówkę. My setkę obchodzimy z okazji pojawienia się recenzji setnej gry. Zaczynaliśmy będąc podejrzewani o wytrwałość wystarczającą na nagranie 8 odcinków, z czego 6 tylko w głowie, nie na niewidzialnej taśmie. Ale jesteśmy, nagrywamy, recenzujemy, świętujemy 🙂
400 osób polubiło nas na Facebooku, niewiele mniej subskrybuje youtubowy kanał, na którym Windziarz tłumaczy jak zamienić kawałki drewna i tektury z nadrukami w rywalizację, w której wszyscy wiedzą o co chodzi. 35 tysięcy wyświetleń filmów, prawie 2500 godzin oglądania naszych materiałów. 15 tysięcy odtworzeń na Mixcloudzie dających w sumie prawie 3 tysiące godzin słuchania, a do tego jeszcze odsłuchania z pobrań – miazga.
Dziękujemy za tyle poświęconego czasu, bardzo nas cieszy, że nasz czas przeznaczony na ogrywanie, nagrywanie, publikowanie i wszelakie inne anie nie idzie na marne 🙂
Wpis jubileuszowy, więc, jak ostatnio, garść statystyk 🙂
Zacznijmy od poziomu zgodności – dla 100 gier zgadzamy się w nieco ponad 70%. Wspólnie polecamy (trzy jedynki) 40 gier, zdecydowanie odradzamy natomiast 32 tytuły.
Znając ocenę Ciuńka albo Windziarza mamy 87% szans na wygraną obstawiając taką samą ocenę u tego drugiego, najbardziej rozbieżne gusty mają Kwiatosz i Windziarz – ale to w dalszym ciągu ponad 75% podzielanych opinii.
Ciuniek nieodmiennie jest dla autorów gier łagodny jak drogówka dla polityków (chociaż w nagraniach o kiepskich grach zdecydowanie tego nie słychać) – kupując 10 gier będzie zadowolony z grania w 6 z nich. Kwiatosz ponad połowę będzie trzymał na półce tylko z sentymentu, na pozytywną ocenę zasłużyło u niego jedynie 49% z nich. Windziarz łączy łagodność z niezaśmiecaniem półek wyrzucając do kosza 42 tytuły na każde 100 kupionych.
Szykowaliśmy dla Was nagranie wpadko-pomyłko-podśmiechujek z nagrań (konkretnie Kwiatosz, trzymając je na komputerze). Ale pewnego dnia Żona Kwiatosza kazała mu posprzątać pulpit. Entuzjazm do porządków doprowadził niestety do usunięcia także tego jedynego, kompilowanego z kilkudziesięciu godzin nagrań pliku. Swooosh – i poszło. A że Kwiatosz hakier najpierwszy, to nie wyrzuca nic do kosza, tylko z shiftem.
Nic to, bloopersów audio nie ma, to będą tekstowe 😉
- Liczba recenzji niepuszczonych przez gapiostwo Kwiatosza – 1
- Liczba nagrań niezuploadowanych przez Windziarza – 7
- Liczba gier nagranych do Setki na trzech, które nie okazały się wcale być w pierwszej setce – 1
- Liczba gier, które mamy na półkach i marzy nam się ich zrecenzowanie – 100
- Najdłuższy filmik – Alchemists
- Najdłuższe nagranie – Historia
- Liczba gier na literę Y, które zrecenzowaliśmy – 0
- Liczba wyciętych w montażu słów i obelg nie nadających się do publicznej emisji – po 69 przestaliśmy liczyć *badum-tss*
W tej chwili robimy krótką przerwę i oddajemy głos Windziarzowi, który na moment się rozczulił i chciał dodać parę słów od siebie:
„Dziękuje najbliższym, którzy znoszą moją nieobecność z powodu ogrywania, nagrywania, dogrywania, a także ciągle motywują do dalszego działania. Podziękowania składam także chłopakom – Ciukowi i Kwiatoszowi – bez Was nie byłoby Gradania. Wszystkim, którzy z Nami ogrywają tytuły a w szczególności Shonsowi i Inkowi. Widzom i słuchaczom za to, że chcecie Nas słuchać i oglądać oraz za wszelkie uwagi, komentarze. Wszystkim Naszym partnerom, bez których nie udałoby się robić Gradania: wydawcom, którzy szczodrze obdarowują Nas grami i dobrym słowem, Marcinowi „Yoszowi” Krupińskiemu, Mirosławowi „Tycjanowi” Gucwie za przyjęcie Nas do swojej platformy, forumowiczom z forum gier planszowych za ciągłe inspiracje. Wszystkim, których nie wymieniłem. Dziękuję.”
I wracamy do reszty wpisu. 😉
Szykujemy dla Was również konkurs, albo kilka, albo inne aktywności, w których będziemy nagradzać różne rzeczy – otrzymaliśmy pewne wsparcie od sponsorów i opracowaliśmy niewielką akcję, która nie tylko mają być okazją do wręczenia Wam czegoś do pogrania, ale także (a może przede wszystkim) pozwoli nam zrobić kolejny krok w kierunku uczynienia podcastu przyjaznym dla Was. 😉
Sytuacja wygląda następująco. Przez kolejne tygodnie co środę będziemy publikować pytanie, czekając na odpowiedzi do wtorku późnym wieczorem. W każdym etapie na osobę, która najlepiej wypełni powierzone jej zadanie czekać będzie mniejszy lub większy drobiazg w ramach upominku (w przypadku remisu posłużymy się starym i sprawdzonym losowaniem). Etapów będzie pięć, tyle też będzie nagród.
Ale to nie wszystko! Dla uczestnika, który osiągnie najlepszy łączny wynik ze wszystkich etapów czeka nagroda główna: Fleets: The Pleiad Conflict przekazany na nasze ręce przez wydawnictwo FryxGames.
Dodatkowo wśród wszystkich uczestników naszej zabawy (wyłączając tych, którzy już coś wygrali) rozlosujemy nagrodę pocieszenia: Black & White przekazane nam przez wydawnictwo Bomba Games.
Zadanie #1
Zaczniemy od albumu ze zdjęciami i krótkiej piłki. Kto dał się sfotografować znienacka z naszymi pomarańczowymi paskami w ręku? Na odpowiedzi czekamy do wtorku 10.03.2015 do godziny 23:59. Prosimy o wysyłanie ich na adres: gradanie@znadplanszy.pl
Na zwycięzcę pierwszego etapu czeka gra, której wybór niejako podyktował lokalny patriotyzm. W Zakładzie: Lubelski Lipiec ’80.











