Setka na trzech #3 – Alien Frontiers

Ostatnie lata nieco mniej pasą miłośników Sci-Fi, przynajmniej jeśli chodzi o filmy. Oczywiście najlepszym sposobem nadrobienia niedostatków klimatycznych są gry planszowe. Dzisiaj o już w zasadzie klasycznej pozycji związanej z podbojem kosmosu, a także o dodatkach do niej.

Alien Frontiers doczekało się już kilku wydań, czy powinno doczekać się take wydania nań kasy przy obecnym stanie konkurencji? Zapraszamy do posłuchania, zwłaszcza, że część o dodatkach też jest dość rozbudowana 🙂

Przy okazji wbijania statków w powierzchnię planety zachęcamy do wbicia na naszą stronkę na Facebooku i kanał na Youtubie celem zalajkowania i zasubskrybowania:)

 

Prezentacja:

Wersja audio do pobrania

 

Recenzja:

Jeżeli nie wiesz dlaczego gry otrzymują od nas 0, albo 1 zajrzyj tutaj.

Gradanie ZnadPlanszy: Setka na trzech – Alien Frontiers by Gradanie on Mixcloud (wersja do pobrania)

 

 

  • Galthran

    Kolejna fajna setka na trzech:) Super, że wspomnieliście też o dodatku i jego plusach i minusach. Mam podobne przemyślenia po grze w AF – gra ma coś w sobie, co strasznie do niej ciągnie, na pewno nie przeszkadza w tym ten wspomniany temat a’la space opera z lat 50-tych.

    Aha… Tylko jeden Enterprise miał odczepiany spodek i tylko w jednym filmie (ST:Generations) się go pozbył, potem już był kolejny Entek, który już się nie dzielił :). Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać, tym barzdziej po tym jak nam Ciuniek na Falkonie ‚zabrał’ trailer ST:Into Darkness na konkursie filmowym:P

  • Doszło do tego, że nie słucham Was na bieżąco, bo jak chcę sobie poprawić humor to Wasze Gradanie spełnia rolę w 100% 🙂 – muszę wtedy mieć zapas 😉

    Jest śmiesznie, ale nie prześmiewczo. I jest bardzo merytorycznie – jak zawsze.