Szybkie Gradanie – Sztuka wojny

„Ci, którzy pierwsi staną na polu bitwy i oczekują wroga, są wypoczęci. Ci, którzy przybywają na pole ostatni i od razu przystępują do walki, są wyczerpani. Dlatego mądry wojownik sprawia, by wróg przyszedł do niego, natomiast sam nie udaje się do innych.” Sun Zi uczy nas, że lepiej kupić grę i być gospodarzem niż w obcym domu i na obcym egzemplarzu toczyć bitwy. Tylko czy Sztukę wojny kupić warto? Zapraszamy do recenzji 🙂

„Zwycięska armia najpierw wygrywa, a potem dąży do walki. Pokonana armia najpierw walczy, a potem dąży do zwycięstwa.” Czyż nie mówi nam to, że najpierw trzeba wygrać grę, a dopiero później w nią grać? W związku z tym ogłaszamy, że swój własny egzemplarz Sons of Anarchy wygrywa: Michał Rybak, gratulujemy:) Za chwileczkę pójdzie próba nawiązania kontaktu 🙂 Dla formalności – czas na podanie adresu do wysyłki nagrody jest do 3.12.2014r. włącznie.

„Kiedy walczysz za granicą, używaj lokalnych przewodników.” Kupując nowe gry czasem warto zasięgnąć opinii ludzi, którzy w nie grali – ażeby nie przegapić żadnego odcinka zachęcamy do polubienia naszej stronki na Facebooku i zasubskrybowania naszego kanału na Youtubie 🙂

 

Prezentacja:

Wersja audio do pobrania

 

Recenzja:

Jeżeli nie wiesz dlaczego gry otrzymują od nas 0, albo 1 zajrzyj tutaj.

Szybkie Gradanie – Sztuka wojny by Gradanie on Mixcloud (wersja do pobrania)

 

Dziękujemy wydawnictwu Fox Games za udostępnienie gry do recenzji.

 

  • tomb

    Liczniki mieszczą się w wyprasce – wystarczy z „jednokanionowej” wypraski zrobić”dwukanionową”, odpowiednio ją wywijając.
    Liczniki nie są perfekcyjne, ale nie są tragiczne – wystarczy kilka zgrabnych ruchów i jeśli nie pogną się narożniki to wszystko się trzyma razem (u mnie, na 10 liczników, tylko jedna ścianka jednego z nich jest luźna). Gorzej jest z figurkami – nawet po terapii wrzątkowej część wojaków wraca to postawy „przepustkowej”. Ale to tylko znaczniki.

    Gra jest ogień, ale – jak mówiliście – trzeba grać ze stałym przeciwnikiem, który poznał kruczki gry. Wtedy zaczyna się rozgrywka w „on myśli, że ja myślę, że zrobię to, bo on zrobi tamto, więc ja… itd.”

    • Windziarz

      U nas liczniki składał Ciuniek i niestety część liczników ma pozaginane rogi i ścianki wypadają. W wyprasce udało nam się zmieścić wszystko. Tym bardziej, że część liczników jest w rozsypce 🙂

  • Furan

    Kłin to jest doktor, Czin to prowincja. 😛

  • Dellas

    Dzięki za kolejny ciekawy podcast. Zainteresowaliście mnie tytułem na tyle, że muszę w to zagrać :).