Exodus: Proxima Centauri

Witamy ponownie, jest znów czwartkownie 😉 Dzisiaj obiecana recka o mnożeniu w kosmosie, Exodus odwraca znane powiedzenie i robi z niego „mnóż i rządź”. Jest to największa ogrywana przez nas gra na potrzeby Gradania jak do tej pory – stąd dłuższy filmik oraz dodatkowe zdjęcia.

Oczywiście nie może być tygodnia, żeby wszystko poszło zgodnie z planem – tym razem nasz techniczny, czyli Ciuniek, pojechał nawiedzić Warszawę celem zdobycia gier do recenzji. Okazało się, że wydawnictwa mają siedziby w Gdańsku, Krakowie, a w Warszawie to można gry co najwyżej kupić w sklepie – taki pech. Nie mając technicznego sami wzięliśmy się (no dobra, Windziarz 😉 ) za kręcenie i montaż – sugerujemy efektowną niebieską poświatę traktować jako spowodowaną wybuchem nieodległej supernowej. Klasycznie – obiecujemy poprawę 🙂

Dla złagodzenia „efektu supernowej” dorzucamy zdjęcia, powinno to poprawić Waszą wiedzę na temat wyglądu drugiego wydania gry. Zapraszamy do oglądania i słuchania (i komentowania, bo dawno do tego nie zachęcaliśmy 😉 ).

 

Prezentacja:

 

Galeria:

 

Recenzja:

Gradanie ZnadPlanszy #9 – Exodus: Proxima Centauri by Gradanie on Mixcloud (wersja do pobrania)

 

Za udostępnienie gry do recenzji dziękujemy wydawnictwu NSKN uosobionemu przez Agnieszkę Koperę.

  • „zasrane ręce” made my day 😀

  • ehh szkoda że tak słabo – liczyłem że może być ciekawie.

  • Tehanu

    Brak mi w waszej recenzji jakiś osobistych wrażeń z rozgrywki. Więc pytanie: czy posiadając i chwaląc sobie Eclipse (sporo podobieństw) warto zainteresować się również Exodusem? Bardzo lubię kosmiczne 4x, ale jeśli rozgrywka będzie słabsza, lub też bardzo podobna do Eclipsa to na pewno będę rozczarowany.

    • Windziarz

      Wydaje mi się, że coś tam powiedzieliśmy na temat rozgrywki i naszych wrażeń. Jeśli nie było to jakoś mocno wyartykułowane – to ja napiszę jakie były moje. Samo granie podobało mi się. Wiadomo pierwsze partie to raczej nauka, popatrzenie na możliwości, zobaczenie jak działają poszczególne mechanizmy. Po pierwszej partii byłem jednak zawiedziony faktem, że ja tu tak pięknie się rozwijam a przegrałem sromotnie. Jakoś nie dotarło do mnie, że walka to jest cel i oś tej gry. Chyba za bardzo skupiłem się na fajnym rozwoju, na posiadaniu zasobów a mniej właśnie na tym by podbijać, stawać się silniejszym. Nie porównywałbym tej gry do Eclipse bo tam zarządzamy zasobami, mamy multum dróg do punktowania, tutaj skupiamy się na budowaniu potęgi militarnej. Wydaje mi się, że w tej grze jest więcej negocjowania. Np. jakie karty polityki wybrać, co powinno być akcją bonusową etc.Trochę powinno się grać „bij pierwszego” a w Eclipse „każdy sobie rzepkę skrobie”. Tak jak powiedziałem na końcu – spróbować warto. Mnie zraziła kwestia walki rodem z gier bitewnych – więcej działek to więcej kostek a i tak musisz te 5 i 6 rzucić. Gdyby nie to myślę, że oceniłbym grę inaczej

    • kwiatosz

      Moim zdaniem nie warto. Z tej dwójki Eclipse jest niby euro, a w praktyce trzeba więcej myśli, przynajmniej na początku, poświęcić drzewku technologii w Exodusie – jeden błąd w stosunku do współgraczy i strata jest bardzo trudna do odrobienia. Z naszych partii wydaje się, że jest jedna słuszna scieżka rozwoju techologicznego, w Eclipse jakoś ładniej to się składa w kombosy. Ja jestem fanem Eclipse, w ŚGP dałem 10 – jeżeli chodzi o rozkminę w stylu euro Eclipse jest duzo lepsze, jeżeli chodzi o walkę to E ma ten element zbyt słaby jak na oś rozgrywki – jeżeli interesuje Cię głównie walka to raczej polecam Space Empres 4X – ale z uwagą, że żetonologia jest tam straszliwa. Natomiast tam nikt nawet nie próbuje udawać, że gra jest o czyś innym niż walka i cała rozgrywka jest temu podporządkowana.

      • Tehanu

        Dzięki. Bardzo pomocne opinie.

  • Andrzej Andy Kaczor

    Ok wiem że późno ale ….

    – jest alternatywny warian ruchu – wtedy więcej znaczenia ma bycie pierwszym

    – klimat – czytaliście Mgławicę Lema? plus fabularny wstęp? Polecam 🙂 Duuużo lepiej się gra 😉 Pozatym … na upartego można w 90% gier klimat zamienić na inny i też będzie działać.

    – wydaje mi się że raczej nie powinno się porównywać tego do TI, tak samo jak nie porównywać Eclipsa do TI 🙂 Z tego co pamiętam to akurat nie miało być tak duże jak TI.

    – co do statków – fakt, mogło by być więcej statków. Ale można zawsze popatrzeć na to że jeden statek to cała flota tych statków i to gwiezdne imperium ma dwie floty myśliwców.

    – Co do drugich statków – my pomalowaliśmy po prostu jeden element statku na czarny kolor i ustaliliśmy że to jest ten drugi, w związku z czym oba statki są na planszy 🙂

    – też rzucam innymi kolorami jak mój „nie działa” 🙂

    – polityka daje punkty (1,2 i 3 miejsce dają punkty)

    – niszczenie całych heksów jest mega !! A broń masowego rażenia jednak więcej szkody robi niż mówicie 🙂

    – fakt – walka mogła by być duuużo lepsza, ja czekam na dodatek i mam nadzieje będzie on naprawiający 😉 Szczególnie zwiększający regrywalność.

    A tak generalnie dopiero ostatnio zacząłem Was słuchać i odsłuchuje teraz stare nagrania. Fajnie się Was słucha ! 🙂

    Pozdrawiam 😉

    p.s. Ciesze się że wspomnieliście żeby nie porównywać Eclipsa, Ti i Exodusa … 😀