Gradanie – Nexus Ops
Starcraft markę komputerową ma wyrobioną, przez pewien czas wyrabiał też markę planszową. FFG straciło jednak licencję i od pewnego czasu ta odrobina kartonowo-kosmicznej wyrzynki kosztuje więcej niż Mały Fiat z rozsądnym przebiegiem. W tym tygodniu usiedliśmy do gry starszej, ale za to obiecującej zaspokoić żądzę kosmicznej krwi pod nieobecność Starcrafta.










