Brass: Birmingham / Brass: Lancashire – Gradanie #298
Stary Brass dostał jakiś czas temu nowe grafiki. A przy okazji powstał tez nowy Brass. Szaleństwo. O tych dwóch grach porozmawiamy sobie dziś w nieco okrojonym składzie. Zapraszamy do słuchania.
Stary Brass dostał jakiś czas temu nowe grafiki. A przy okazji powstał tez nowy Brass. Szaleństwo. O tych dwóch grach porozmawiamy sobie dziś w nieco okrojonym składzie. Zapraszamy do słuchania.
Dzisiaj porozmawiamy sobie o uroczych zwierzątkach budujących domki i zbierających zapasy na zimę ku uciesze graczy przy stole. Będzie kolorowo i bezstresowo, a każdy punkcik zebrany na swoją kupkę będzie cieszył niezmiernie. Zapraszamy do słuchania.
Dzisiaj porozmawiamy sobie o uroczych zwierzątkach rzucających się sobie do gardeł ku uciesze graczy przy stole. Będzie kolorowo i bezlitośnie, a każdy punkcik wyrwany ze szponów przeciwnika będzie cieszył niezmiernie. Zapraszamy do słuchania.
A dzisiaj będzie o grze leciutkiej, familijnej, ładnej i działającej na całkiem sporą liczbę graczy. A na dokładkę tez odrobinę podłej i bezwzględnej. Ale to tylko, jeśli gracze tego chcą. Zapraszamy do posłuchania tego, co mamy do powiedzenia na temat Miasteczek.
Całkiem dobrze bawiliśmy się przy oryginalnym Brzdęku, ale ten nowy, to już zupełnie kosmos! Dobrze, suchar na start jest, możemy spokojnie iść dalej. W dzisiejszym odcinku: czy przesiadka w nowy klimat wyszła grze na zdrowie? Czy zmiany w zasadach są fajne? Czy warto mieć oba pudełka? Ile osób siedzi przy mikrofonie? Zapraszamy do słuchania.
Bum, pierwsza recenzja Gradania w 2020 roku. I od razu podwójna. Jak w trzyosobowym gronie wypadają dwie dwuosobowe gry figurkowo-karciane? Zapraszamy do słuchania.
Najbardziej kreatywny ostatnimi laty, niemiecki projektant gier planszowych kontratakuje. Co tam nam dzisiaj pan Wolfgang *hehe* uwarzył *hehe*? Wystarczy kliknąć i posłuchać.
Dawno nie mieliśmy na stole ciężkiego eurosuchara. Ale tak naprawdę ciężkiego, z masą zależności i długofalowym planowaniem wpisanym w DNA rozgrywki. No i bum! Wpadł do nas Trismegistus, danie dla prawdziwych geeków. Zapraszamy do słuchania.
Dodatki do Brzdęka dotarły w końcu i do nas. Dzięki nim dane nam było poznać najbliższą rodzinę chciwego gada, któremu w podstawce kradliśmy skarby. Pojawia się smok morski, smok krokodylowaty i pajęczyca? Chyba trzeba zajrzeć głębiej do drzewa genealogicznego. Tak czy siak, pogadamy sobie o chodzeniu po podziemiach na kilka różnych sposobów. Zapraszamy do słuchania.
No tak… skoro jakiś czas temu po Facebooku krążył sobie obrazek o Minerałach wyskakujących z lodówki, to i u nas ten tytuł w końcu musiał się pojawić. Debiut autorki, świeżutkie wydawnictwo, ładna oprawa, celowanie w graczy familijnych. Udało się, czy nie? Zapraszamy do słuchania.
