Szybkie Gradanie – Kryptos
Niedziela – kolejny dzień, w którym Gradania jeszcze nie było 🙂 Zagęszczamy nieco emisje, mamy bowiem „kupkę wstydu”, którą zdecydowanie trzeba przedstawić słuchaczom 🙂
Grami planszowymi interesuję się od 2005 roku, piszę o nich mniej więcej też od tego czasu. Poza recenzjami wkraczam powoli na niezbadany teren felietonów polemicznych. Czytasz ten opis na stronie będącej moim poligonem w tej materii.
Niedziela – kolejny dzień, w którym Gradania jeszcze nie było 🙂 Zagęszczamy nieco emisje, mamy bowiem „kupkę wstydu”, którą zdecydowanie trzeba przedstawić słuchaczom 🙂
Gier z klimatem nigdy za wiele – to popularne w kręgu Kwiatosza i jeszcze jednej osoby w Polsce hasło wydaje się nareszcie docierać także do pozostałych 2/3 składu Gradania – z tej okazji, a także z powodu zainteresowania na forum (oraz faktu, że autor tej gry jest przemiłym człowiekiem, z którym ucięliśmy sobie sympatyczną pogawędkę […]
Rocznica nagrywania śmignęła jakoś tak bez echa, postanowiliśmy to jednak nadrobić – z tej okazji nagraliśmy króciutką audycję, a także przygotowaliśmy dla naszych słuchaczy i oglądaczy niespodziankę 🙂
Ostatni wtorek miesiąca, czas zatem na recenzję kolejnego klasycznego tytułu. Dzisiaj przenosimy się do prehistorii zarówno w dziedzinie gier planszowych, jak i rozwoju kultury w ogóle.
Nowinki nowinkami, my tymczasem postanowiliśmy się wyhipsterzyć ponad miarę (adekwatne zdjęcia wkrótce, wtedy to nawiązanie stanie się logiczne 🙂 ) i recenzujemy tytuł trzydziestoletni, który na tę okazję został odświeżony reedycją.
Essen, Essen i po Spielu. Czasu jednak na ogranie nowinek jeszcze nie było, dlatego mamy dla Was szybką recenzję zgrzybiałej dwuosobóweczki 🙂
Czasami spożywanie piwa prowadzi do złamania jednej albo kilku kości – czy wobec tego rzucanie kośćmi może sensownie prowadzić do uwarzenia piwa?
Akcja „wtorek bez Gradania to jak czwartek bez Gradania” nabiera rozpędu – dlatego i w tym tygodniu zapraszamy Was na odcinek Szybkiego Gradania 🙂
31 30 września minął dni temu kilka, czas na zaprezentowanie zwycięskiej pracy i, przy okazji, zwycięskiego autora 🙂
Czasami bywa tak, że nawet sama gra nie jest pewna czym jest – na to może wskazywać chociażby znak zapytania w tytule. W tym tygodniu zajmujemy się tytułem, który chyba najdłużej czekał u nas na recenzję.
