Gradanie na Pyrkonie

Tak się czasami składa, że trzeba się gdzieś przejechać. A jak już jechać, to można pograć w jakieś nowości, co by wyjazd nie był daremny. Windziarz wychodząc z takiego założenia odwiedził jakiś czas temu Poznań i największy konwent w Polsce. I przywiózł ze sobą worek wspomnień i spostrzeżeń. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko oddać mu w tym miejscu głos.

W miniony weekend byłem na Pyrkonie czyli w miejscu, do którego udało się ponad 30 tysięcy osób. W planach miałem relację filmową, w której chciałem pokazać nowości, nowinki, może jakieś przecieki ze świata gier planszowych. Niestety moja kamera odmówiła posłuszeństwa pierwszego dnia i z cały misterny plan się posypał. Mimo to rozmawiałem z wydawcami, ogrywałem tytuły i swoimi przemyśleniami chcę się z Wami podzielić. To pierwszy monolog w historii Gradania i zapewne jeden z ostatnich. W materiale usłyszycie o nowościach od Polish Publishing League a także o Achai od RedImp. Zapraszam do wysłuchania. Windziarz

Pyrkon 2015 by Gradanie on Mixcloud

Wersja do POBRANIA

  • Ink

    Link do mp3 pretty please?

    • Windziarz

      Już jest.

      • Ink

        Dzięki

  • Dellas

    Fakt, w tym roku oferta wydawców na tegorocznym Pyrkonie była bardzo bogata. Rzeczywiście rzucało się w oczy stanowisko Rebela i PPL’a. Także Cube miał fajną ekspozycję – zwłaszcza plenerową grę/zabawę w Magię i Myszy. Warto też wspomnieć o CreativeMaker, którego prezentowała Galaxy of Trian (wersję planszową i mobilną) w pawilonie z grami komputerowymi (8A) – mieli duże stanowisko i sporo stołów do gry.
    Niestety nie dane mi było dopchać się do gry w Achaję i Pana Lodowego Ogrodu (prezentacja tego drugiego była w Games Roomie, gdzie praktycznie nie słyszało się tego co mówił prezenter przy stole).
    Osobiście udało mi się zagrać w Black & White, Metro 2033, Dice Brewing, The Curse of The Black Dice, Herosów, Sekary, Intrygantów. Generalnie nie wszystkie gry mi pod pasowały, ale nie narzekam.

    • Windziarz

      A co Ci podeszło najbardziej? Jestem ciekaw jak odebrałeś wydarzenie. Na Achaję zapisałem się o 14.30 w piątek, ale jak mówiłem to był priorytet. O Galaxy of Trian nie wiem czemu nie wspomniałem, stoisko genialne, te obrusy cudowne. Galaxy of Trian będziemy recenzować.

      • Dellas

        Generalnie hala wystawowa była ogromna, ale też niektórzy wystawcy trafili lepiej z miejscem a niektórzy gorzej. Np. Cube miał sporą ekspozycję, ale był schowany za transporterem opancerzonym. Na tle Rebela, PPL’a, CreativeMakera czy Cube skromnie wypadły Galakta, Granna czy PortalGames. G3 chyba w ogóle nie było.

        Z nowo poznanych gier najlepiej wypadły Dice Brewing i Herosi – zwłaszcza, że właśnie poszukiwałem takich szybkich i lekkich gier w swojej kolekcji (gustuje w grach epickich, ale nie zawsze jest na to czas). Podobała mi się rozgrywka w Klątwę Czarnej Kości – był to prototyp, zatem zakładam, że gra nabierze jeszcze ogłady (np. przydałby się tryb gry solo) – jednak gra ma potencjał. Nie najgorzej wspominam Black & White – tylko ta gra wymaga natomiast ogrania – jest tam sporo zasad, które trzeba opanować i pamiętać, aby optymalnie można było taktycznie wykorzystywać swoje jednostki – mam już podobną tego typu grę Tide of Iron (szybsze scenariusze są bardzo podobne do B&W- tam nie ma jedynie elementu fog of war).
        Zaintrygowała mnie gra Metro 2033 – ale nie zagrałem do końca bo towarzystwo się wykruszyło i w sumie trudno mi ocenić jak rozgrywka by ewoluowała w końcówce. Ale grało się ciekawie i co im akurat odpowiada, w tej grze jest dużo negatywnej interakcji.
        Grałem też w Galaxy of Trian – ale tą grę mam już ograną, więc chciałem się jedynie zapoznać z dodatkiem Wealth of Ancients, aplikacją mobilną i brałem udział (z miernym skutkiem) w turnieju. No a obrusy były wypaśne – szkoda że nie załapałem się na jednego – byłby idealny do Eclipse’a czy Twilight Imperium.

        Rozczarowały mnie Sekary – gra była dla mnie po prostu nudna. Co więcej odniosłem wrażenie, że ten co rozpocznie grę ma dużą szansę ją wygrać – bardzo trudno było przeszkadzać graczom układać kolejne litery. Kolejny tytuł, który nie porwał zarówno mnie jak i 2 moich znajomych to intryganci. Modliliśmy się, aby to gra jak najszybciej się skończyła.

        Aaa no i zapomniałem jeszcze wspomnieć o konkursie z gier planszowych – długi, ale całkiem ciekawy, szkoda, że pytania były zdominowane przez eurosuchary 😛 Uśmiałem się jak jednak ekipa wygrała kubek czy jedną grę – trudno to potem było podzielić na 3 osoby 🙂

        Ja się natomiast zapisałem na prezentację Pana Lodowego Ogrodu, który był bodajże w sobotę o 18:00. Zastanawiałem się czy grę warto kupić w trwającej kampanii na wspieram.to. Przyszedłem do games roomu pół godziny przed, aby zająć miejsce przy stole (bo miałem być jednym z grających), no a patrzę, że gra już się toczy, miejsce zajęte przez kogoś innego. To jeszcze mógłbym przeżyć, ale nie dało się usłyszeć tłumaczącego zasady ze względu na hałas w games roomie. Wyszedłem po 15min lekko poirytowany, no i lekki niesmak pozostał.