Wpisy od Maciek "Ciuniek" Poleszak

Gradanie ZnadPlanszy #84 – Bruges

W dzisiejszym odcinku po raz kolejny ścieramy się z grą Stefana Felda. Teoretycznie o mieście, budynkach, pracownikach i kanałach. W rzeczywistości, jak to u Pana Sztefana bywa, o abstrakcyjnym przemienianiu akcji w punkty zwycięstwa. Jak się bawiliśmy tasując talię 165 różnych kart? Zapraszamy do posłuchania.

Gradanie na Pyrkonie

Tak się czasami składa, że trzeba się gdzieś przejechać. A jak już jechać, to można pograć w jakieś nowości, co by wyjazd nie był daremny. Windziarz wychodząc z takiego założenia odwiedził jakiś czas temu Poznań i największy konwent w Polsce. I przywiózł ze sobą worek wspomnień i spostrzeżeń. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko […]

Setka na trzech #8 – Kemet

Czasem gra bywa tak sucha, że aż piach wysypuje się z pudełka. Innym razem gra tak czaruje gracza, że klimat z tego pudełka aż się wylewa. Czy zasadnym jest więc twierdzić, że w przypadku klimatycznych gier o pustyni następuje paradoks, i mimo wydm w pudełku na suchość nie można narzekać?

Gradanie ZnadPlanszy #82 – Dreaming Spires

Obstawiam z dużą dozą pewności, że podczas pisania „Władcy Pierścieni” Tolkienowi nawet przez myśl nie przeszło, że traki kiedyś pod strzechy jako postać w grze planszowej. Zasadniczo to samo mógłbym powiedzieć o innych osobistościach, które pojawiły się na kartach gry Dreaming Spires, ale jednak dziwnym trafem do Tolkiena ciągnie najbardziej.

Gradanie ZnadPlanszy #81 – Medieval Academy

Medieval Academy swego czasu zaistniało w sieci dzięki bardzo pozytywnym opiniom otrzymanym od The Dice Tower. Bo podobno jest to gra ładna, prosta i sympatyczna, ale jednocześnie angażująca i niegłupia. Niewiele myśląc, kiedy tylko pojawiła się okazja, postanowiliśmy z chłopakami sprawdzić co w trawie piszczy i udało nam się położyć łapska na tym niebieskim pudełku. […]

Szybkie Gradanie – Choson

Była sobie kiedyś całkiem fajna gra pod tytułem Koryo. Wydawca pomyślał, że skoro raz się udało, to nie ma przeciwwskazań, żeby na tej samej mechanice spróbować zrobić coś troszeczkę innego, ale wyraźnie podobnego. W ten sposób narodziło się Choson, czyli sequel wspomnianej wcześniej gry rodem z Korei. Jak się wszystko udało? Zapraszamy do posłuchania.