167-lorenzo-s

Lorenzo il Magnifico – Gradanie #167

Tak to już chyba będzie, że napis „Simone Luciani” na pudełku gry planszowej będzie przyciągał do niego naszą uwagę. Nawet jeśli będzie to nazwisko trzecie w kolejności. Co czekało na nas w najnowszym pudełku od Cranio Creations? Wystarczy kliknąć, żeby się przekonać.

Przy okazji czemu by nie polubić naszej stronki na Facebooku i nie zasubskrybować naszego kanału na Youtubie? Zachęcamy 🙂

Prezentacja:

Recenzja:

Jeżeli nie wiesz dlaczego gry otrzymują od nas 0, albo 1 zajrzyj tutaj.

Wersja MP3 do POBRANIA

  • siefczyk

    Oj to fakt, że ta gra nie wybacza błędów, szczególnie tych popełnionych na początku partii, bo potem się czkawką odbijają przez resztę rozgrywki 🙂 ale jest super – dla mnie taki „must have”.

    ps. A Ciuniek się nie zna 😉

  • asiok

    O jak się Ciuniek zna! 😀

    I jak to dobrze że udało mi się zagrać w tą grę – o mały włos bym kupił a potem leciałaby łukiem za okno. Wprawdzie mieszkam na parterze ale i tak mógłbym trafić jakiegoś ślimaka albo inną jaszczurkę…

    • Windziarz

      aż tak źle?

      • asiok

        No strasznie mi nie siadło… Niestety wg mnie gra na kilka razy i tyle. Wciąż wychodzące te same karty niszczą regrywalność a sama gra nie wywołała we mnie żadnej przyjemności – myślałem tylko o tym żeby się skończyła 🙁
        Miała być konkurencją dla Marco Polo – ale zdecydowanie to „nie ta sama liga”.
        Być może miałem wobec niej zbyt duże oczekiwania – zawiodłem się.

        P.S. Ostatnio widzę że w wielu wpisach marudzę – chyba się przeżarłem w święta i włączył się wewnętrzny maruda…

        • Windziarz

          odnoszę wrażenie, że ta gra tak mocno polaryzuje opinie (podobnie jak Marco Polo). Kilka osób od razu się zachwyciło, kilka natychmiastowo się zraziło.Także rozumiem Twoją opinię. Co do regrywalności, to podobnie jak w Egizia, wiesz co wejdzie ale nie wiesz kiedy. Mnie to pasuje
          Pozdr