Statki, łupy, kościotrupy kontra Pirates of the 7 Seas – Gradanie #133

Dziś będzie eksperyment. W ręce wpadły nam dwie podobne gry, więc postanowiliśmy zabrać się za ich porównywanie i sprawdzić, czy turlanie kostkami po pudełku podoba nam się bardziej w wersji polskiej czy ukraińskiej. Co z tego wyszło? Zapraszamy do słuchania.

Przy okazji czemu by nie polubić naszej stronki na Facebooku i nie zasubskrybować naszego kanału na Youtubie? Zachęcamy 🙂

Prezentacja:

Recenzja:

Jeżeli nie wiesz dlaczego gry otrzymują od nas 0, albo 1 zajrzyj tutaj.

Wersja MP3 do pobrania: CZĘŚĆ 1 ; CZĘŚĆ 2

Dziękujemy wydawnictwom Portal oraz IGames za udostępnienie gier do recenzji.

  • kwiatosz

    Statki, Łupki – brzmi jak fuzja 😉

  • Zagrałem na razie tylko w Statki i niestety chyba najwięcej punków wspólnych mam z windzierzem. W połowie mogłoby się skończyć i bym aż tak nie narzekał. Generalni po rzucie, jak się kości dobrze potoczą, to jest szansa na jakieś fajne emocje, a jak nie, to patrzę jak się inni bawią. I niestety tak może się dziać przez większość „gry”.