Gradanie Specjalne – Q&A

Trochę nam się zeszło, ale w końcu zebraliśmy do kupy najciekawsze pytania z tych nadesłanych przez Was, usiedliśmy sobie spokojnie przy mikrofonie i zaczęliśmy nagrywać nasz pierwszy odcinek Q&A. Jak wyszło? Staraliśmy się nie przynudzać, a i udało się wyciągnąć kilka różnych anegdot. Wystarczy kliknąć i posłuchać żeby przekonać się samemu.

Przy okazji czemu by nie polubić naszej stronki na Facebooku i nie zasubskrybować naszego kanału na Youtubie? Zachęcamy 🙂 W razie jakichkolwiek pytań można znaleźć nas pod adresem podcast.gradanie@gmail.com

Gradanie Specjalne – Q&A by Gradanie on Mixcloud

  • Marek Wysocki

    Szacun – więcej takich odcinków Q&A. Wysłuchane do końca

  • kdsz

    Bardzo fajny odcinek. Oczekiwanie na Waszego mikrobadża na BGG osładza mi deklaracja, że w przyszłości będziecie nagrywać w czterech. Rozumiem, że skład setki na trzech będzie się wówczas zmieniał rotacyjnie 😉

    • Ink

      Spokojnie, jakoś się tą setką podzielimy, szczególnie że część z nas jest trunkosceptyczna 😉

  • Galthran

    Świetny odcinek, czuć było ten flow, o którym Ciuniek wspominał 🙂 W ostatnich regularnych odcinkach trochę tego mniej niestety. Kiedy was się słucha wyczuwa się, jak bardzo jesteście ze sobą zgrani, co z resztą się przedkłada na świetną robotę, którą robicie. Świetnie było znów usłyszeć Kwiatosza. Super, gdyby się kiedyś udało regularnie nagrywać 4 osobowe odcinki.

    Również wysłuchałem do końca 😀

  • Artur Sz.

    Lubie to, super odcinek.

  • Dellas

    Gratuluję odcinka. Gratuluje zapału i konsekwencji. W każdym Waszym podcaście da się odczuć, że lubicie to co robicie. Oby tak dalej, choć nie będę ukrywał obecność Kwiatosza zdecydowanie podwyższa pozytywny odbiór Gradania (nie chodzi oto, że Ink jest gorszy, tylko Kwiatosz stał zawsze na ameritrashowym biegunie w ocenianiu gier – a mnie to akurat bardzo odpowiadało).

    Taka jednak uwaga techniczna – każdy wasz wybuch śmiechu wywoływał we mnie paroksyzm – nie da się tego podczas montażu odcinka nieco wyciszyć?

    • Pan Koliber

      Wybuch śmiechy biją po uszach nie tylko na słuchawkach 😀

  • Oj z tymi „letnimi” grami bardzo ciekawy wątek. Masakrycznie ciężko mówi się o grach które w zasadzie są ok, ale niczym nie zaskakują. Wtedy bardzo łatwo o zarzut: „nie chce zjechać , ponieważ dostał od wydawcy”.
    Dracula, Listy z Whitechapel, Specter Ops i Battlestar to dla mnie jednak gry kooperacyjne. 🙂
    Gratulacje, bardzo ciekawy odcinek.

  • Pan Koliber

    Taa… Pierwszy po dwóch dniach nie będę, ale Witkacego i tak jeszcze nie mam ;P

    Was generalnie dobrze się słucha, więc faktycznie to nie problem dotrzeć do końca. Swoją drogą, skoro już sami poruszyliście ten temat – ja to nawet wolę recenzje audio. A jeszcze bardziej, kiedy są okraszone sporą garścią przemyśleń (zazwyczaj) na temat. Dlaczego? Bo mogę tego posłuchać gdziekolwiek, a przy recenzji video muszę siedzieć przed komputerem i wpatrywać się od deski do deski…

    • Ink

      Tak się składa, że w kwestii recenzji audio mam dokładnie takie samo zdanie. Recenzje video przeważnie ripuję do mp3 i też słucham samego gadania.

  • Świetny odcinek Panowie. I chciałem powiedzieć, że Inka brakuje na zdjęciu po prawej stronie 😉

  • tomb

    Z tymi zmianami składu to jesteście jak zespół rockowy. Może zostaniecie recenzenckimi Stonesami i za 50 lat też was będą pytać:
    – Czy planujecie jeszcze razem coś nagrać?
    – Tak, nie chcemy zawieść fanów, ale nie mamy ustalonego terminu wejścia do studia.

    • Ink

      Nie do końca wiem, co masz na myśli, ale porównanie do Stonesów zawsze na plus 😉

  • ryba

    Pytania do następnego odcinka. Skąd się znacie ? Czy spotykacie razem nie tylko na planszówki… np jakieś piwko w pubie, a potem na kiebsa ?

  • ModeFloyd

    Co do lokalnej grupy do ogrywania na obczyźnie, jeżeli czas by pozwolił to chętnie się na to piszę.
    Świetny odcinek :):):)
    Pozdr z Londka.

    • kwiatosz

      A gdzie w Lądku jesteś? Odezwij się do mnie proszę na kwiatosz@ któraś usługa pocztowa, np. gmail.

  • Lothrain

    Z pewnym poślizgiem, ale przesłuchałem dzielnie do końca 😉 Fajny odcinek. Musicie tylko rozważyć kwestię setki na czterech, bo to znacznie mniej zostanie na głowę, nawet mimo trunkosceptycyzmu.