Gradanie ZnadPlanszy #75 – Firefly: The Game

Na wstępie mógłbym zacząć pisać o dziejowej niesprawiedliwości jaką było przedwczesne zdjęcie z anteny pewnego kultowego serialu, a na ten temat nie da się już chyba powiedzieć nic nowego, więc sobie odpuszczę. W ten oto sposób udało mi się szybko i bezboleśnie zapełnić pierwszy akapit tekstu bez wymyślania żadnej treści. 😉

Bo tak naprawdę po co pisać coś więcej? Firefly. Gra od wydawnictwa, której jeden z produktów wychwalaliśmy pod niebiosa, a drugi okrutnie schlastaliśmy. Jak będzie teraz? Wystarczy kliknąć i posłuchać.

Przy okazji czemu by nie polubić naszej stronki na Facebooku i nie zasubskrybować naszego kanału na Youtubie? Zachęcamy 🙂 Zachęcamy również gorąco do rzucenia okiem na nasz jubileuszowy konkurs. Uskuteczniamy rozdawnictwo. 😉

Prezentacja:

Wersja audio do POBRANIA

Recenzja:

Jeżeli nie wiesz dlaczego gry otrzymują od nas 0, albo 1 zajrzyj tutaj.

Gradanie ZnadPlanszy #75 – Firefly: The Game by Gradanie on Mixcloud

Wersja audio do POBRANIA

Dziękujemy wydawnictwu Gale Force Nine za udostępnienie gry do recenzji.

  • Galthran

    Porzuciłem już wszelkie nadzieje na to, że Firefly’a zrecenzujecie, a tu od rana taka miła niespodzianka mnie spotkała 🙂 Dzięki wielkie, tym bardziej, że z tego co słyszałem niektórzy z Was przeżyli życiową traumę 😛

    Po raz kolejny zdarzyło się, że mam podobne odczucia jak Wy – to znaczy z jednej strony widzę tutaj świetnie przeniesiony klimat jednego z moich ulubionych seriali, a z drugiej obawiałem się właśnie, że mechanicznie może wyjść z tego nudnawa przygodówka. Miałem lekkie nadzieje, że wzięcie tej gry przez Was na warsztat trochę wyklaruje moje zapatrywanie się na ten tytuł, a tym czasem nadal pozostaje z pytaniem „kupić czy nie kupić?” 😛 Jeszcze raz dzięki za recenzję i jak zwykle w Waszym przypadku solidne podejście do tematu.

    • Windziarz

      Dzięki za miłe słowa. Co do pytania czy kupić, to warto zagrać wcześniej. Ja np. napaliłem się jak tylko usłyszałem, że jest dostępna w Polsce i przed wrzuceniem do koszyka zatrzymało mnie jedynie to, że 2 egzemplarze pojawiły się w pobliżu. Teraz się cieszę, że wstrzymałem się przed kliknięciem „kup”.

  • Janekbossko

    Ta ocena opiera sie tylko na podstawce czy juz z dodatkami?

    • Windziarz

      Tu głównie mówimy o podstawce, ale przed recenzją dane Nam było zagranie z dodatkami.

      • Janekbossko

        to moje pytanie brzmi:
        – czy dodatki zmieniaja i uatrakcyjniają samą podstawkę? 🙂

        • kwiatosz

          Na pewno uatrakcyjniają, ale na zasadzie „więcej tego samego” albo „więcej tego samego, ale z delikatnymi zmianami” – tylko Bounty Hunters dodaje coś więcej tak naprawdę, czyli polowanie na innych graczy. Ale jeżeli podstawka Ci się nie spodobała to nie ma szans, żeby istniejące dodatki to odmieniły.

  • Arek Lewandowski

    Jeden z moich ulubionych seriali (tak niecnie porzuconych!). Gra już się kisi w sklepowym koszyku od dawna.