Gradanie – Nexus Ops

Starcraft markę komputerową ma wyrobioną, przez pewien czas wyrabiał też markę planszową. FFG straciło jednak licencję i od pewnego czasu ta odrobina kartonowo-kosmicznej wyrzynki kosztuje więcej niż Mały Fiat z rozsądnym przebiegiem. W tym tygodniu usiedliśmy do gry starszej, ale za to obiecującej zaspokoić żądzę kosmicznej krwi pod nieobecność Starcrafta.

Niespecjalnie często mamy okazję recenzować grę nastawioną na onieśmielanie eurograczy, tym bardziej więc zachęcamy do wysłuchania recenzji 🙂

Przy okazji radosnej wyrzynki zapraszamy do polubienia naszej stronki na Facebooku i subskrypcji naszego kanału na Youtubie 🙂

 

Prezentacja

 

Recenzja

Jeżeli nie wiesz jak oceniamy gry zajrzyj tutaj.

Gradanie ZnadPlanszy #41 – Nexus Ops by Gradanie on Mixcloud (wersja do pobrania)

 

Dziękujemy Kwiatoszowi za uporczywe udostępnianie gry do recenzji.

 

 

  • Ha – zgadłem te Nexusy 🙂 To zabieram się do słuchania

  • Jan Zalewski

    Dla mnie Nexus Ops w swojej kategorii prezentuje się nadzwyczaj dobrze, ciężko o równie szybką nawalankę z kostkami.
    Dla mnie najgorsze co może być to gdy gra o nawalaniu jest za długa albo ma upośledzoną walkę na jakieś wybierane karty czy coś w tym stylu 🙂

    Do wydania FFG akurat bym się trochę (bardzo małe trochę) przyczepił figurki super, ale kafle terenu wyglądają trochę buro. 🙂

    • kwiatosz

      Prawda to, mam wrażenie, że kafle terenu były projektowane „wiadomo jaki to kafel”>>>>>”ładny kafel”.

  • Nexus Ops: Kibol Edition! – padłem!

  • sikalafono

    dwa zdania w swoim debiucie (chodzi o czynność komentowania czegokolwiek).

    gra – nie mój klimat, ale to bez znaczenia. odpalam właśnie po raz 41 moje ulubione słuchowisko i naprawdę nie do końca ogarniam, dlaczego odbiorców tego medium jest tak niewielu. klimat – absolutnie mój – humor momentami zjawiskowy; mechanika – 3 tryby absolutnie zazębiające się; ocena końcowa – wśród pizdyliona kanałów o grach planszowych lepszych i gorszych, mam coś innego i jak dla mnie, zdecydowanie fajniejszego. daję 1 🙂

    w czasie roboty będę słuchał kolejne kawałki i chyba pokomentuję coś jeszcze, a więc do usłyszonka