Urbania

Parafrazując klasyka można by powiedzieć „Czwartek, czwartek, Gradanie wychodzi w czwartek” – regularności staje się zadość i oto przed Wami kolejny odcinek Gradania ZnadPlanszy – tym razem zajmujemy się w nim grą Urbania.

Ciuniek, czyli nasz techniczny, pracował nad poprawieniem wrażeń wizualnych na gotowym już materiale, powinno być więc lepiej z każdym odcinkiem (ach ta krzywa uczenia się 😉 ). Mikrofon bardziej tru-podcasterski już do nas płynie zza oceanu – przed świętami zapewne nie zdąży, ale po nowym roku powinny bardzo zmaleć wszelakie problemy okołodźwiękowe, nie ustajemy w wysiłkach polepszających Wasz odbiór Gradania ZnadPlanszy 🙂

Gorącym newsem jest odznaczenie Karola Madaja Złotym Krzyżem Zasługi – gratulujemy 🙂

Tyle tytułem wstępu i rozwinięcia, zapraszamy na prezentację i kilka słów recenzji 🙂

Prezentacja:

 

Recenzja:

Gradanie ZnadPlanszy #7 – Urbania by Gradanie on Mixcloud(wersja do pobrania)

Dziękujemy za udostępnienie gry wydawnictwu Mayfair Games.

 

  • Z ciekawości – jaki mikforon?

    • kwiatosz

      Samson Go Mic – podobno dobry jest, a akurat budżetowo na nasze eksperymentowanie był 🙂 (ale oczywiście w necie to strach nazwę podawać, bo jak nie za 7,5k to się okazuje, że nic nie warty 😉 )

      • Fajnie wygląda. A czemu zza oceanu – taniej wyszło? http://www.ceneo.pl/9555121

        • kwiatosz

          Amazon miał wstęp do czarnego piątku i za 39$ był – a że mam gwarantowaną przesyłkę bez cła, vatu i do tego dość tanią, to się skusiliśmy (wyjdzie pewnie 140-160 zł, a w Pl widziałem po 209 najtaniej. Plus wziąłem sobie do tego pound o’dice, o które w Pl trudno 😉 )

  • Jakoś nie przekonaliście mnie do gry 😉 Niby fajna, ale oprawa jest niegrywalna. Lepsza niż ticket, ale sucha do granic możliwości. Dla mnie 0.5 – mogę zagrać w Waszym gronie 😉

    • kwiatosz

      Ostatnio grałem znowu i nawet użyłem tekstu „po tylu partiach już ogarniam wzrokowo, nie przeszkadza mi nieczytelność. Po 20 minutach okazało się, że zbierałem karty w złym kolorze.

  • siefczyk

    Ułańska precyzja i niemiecka fantazja :-)))) wyborne :-))) nie wiem czemu ale skojarzyło mi się to trochę z prezentowaniem w Essen niemieckim graczom gry Westerplatte … jaki by nie był wynik to na końcu i tak wygrywają Niemcy :-))) ot tak dalekie skojarzenie :-)…gra wygląda na ciekawą, używając nomenklatury familijną z lekką dozą interakcji, z chęcią spróbuję tylko wychodzi na to, że na święta pół bagażnika gier chyba weźmiesz bo lista nowinek rośnie :-)))

  • Szymon Charko

    „Felin jest chorym snem kogoś, kto chciał mieć miasto między Lublinem a Świdnikiem” – najlepszy tekst recki. 😉